Byliśmy z rodzicami popływać weekendowo żaglóweczką :) Fajnie było, a wieczorem obowiązkowo graliśmy w kości! Moja najulubieńsza gra wieczorna. Podobnie jak szalone czoło ;)
poniedziałek, 26 września 2011
poniedziałek, 19 września 2011
środa, 31 sierpnia 2011
Sopot II
I z ostatnim dniem sierpnia 2 sopockie, pierwsze skradzionym na chwile aparatem ;)
Drugie tym samym... dziękuje! :D
Drugie tym samym... dziękuje! :D
czwartek, 18 sierpnia 2011
sopot
Ostatnio niespodziewanie uradowało mnie pewne święto kościelne - dało wolny poniedziałek :D co zaowocowało wyjazdem i sopoceniem się nam morzem. Molo się pozmieniało, dzięki czemu natknęliśmy się na piękną żaglóweczkę, całą w drewnie! I pierwszy raz byłam w latarni morskiej w Sopocie. Ładnie :)
środa, 17 sierpnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)